Tak jak muzykowi najtrudniej zagrać jeden czysty dźwięk, a kucharzowi przygotować wybitną potrawę z małej ilości prostych składników, tak i Czeski Pils – piwo o prostym, czystym profilu – nie wybacza błędów i braków w warsztacie piwowara.

Czech Pils to ikona, a dla wielu wręcz synonim piwa. Mówiąc „piwo” większość z nas oczami wyobraźni widzi szklankę, pokal, czy kufel po brzegi wypełniony chłodnym, skrzącym się złotym piwem zwieńczony czapą trwałej, białej piany. Niestety globalizacja spowodowała, że należne mu miejsce zaczął zajmować eurolager, który do pilsa nie ma startu – ani pod względem charakteru, ani smaku. Chyba przyszedł najwyższy czas, aby przywrócić pilsa na należne mu miejsce wśród największych piwnych klasyków. Pokazać jak pełne niezobowiązującego czaru, ale też charakteru, może być jasne piwo dolnej fermentacji.

Podróże Kormorana Czech Pils - wkrótce premiera.

Czech Pils to klasyk nad klasykami. U początków swej zawrotnej kariery, w drugiej połowie XIX wieku, stanowił największe osiągniecie nowoczesnego – rzec można – naukowego piwowarstwa. To właśnie Pils stał się symbolem pierwszej piwnej rewolucji, która wybuchła dzięki sprzężeniu wiedzy naukowej, szlachetnych odmian chmielu oraz stosowania bardzo jasnego słodu. Dzięki pilsowi piwo stało się jednym z najpopularniejszych napojów na ziemi. Setki, tysiące, a w końcu miliony ludzi ulegli temu niezobowiązującemu czarowi złotego piwa pokrytego czapą kremowej piany, którego smak był doskonałym zespoleniem cech płynących ze słodu i chmielowego charakteru.

Czech Pils jest jak czeska Praga. Pomysł, żeby wyskoczyć tam na kilka dni może zrodzić się w chwilę. Uwarzenie naszego pilsa też przyszło spontanicznie. Praga – niedaleko, więc cóż może powstrzymać przed wypadem. Pils – po pierwsze powinien być w ofercie każdego szanującego się browaru, który na sercu ma tradycję, a po drugie, mamy przecież już wiedzę z innych lagerów, jak warzyć dobre i czyste w profilu piwa dolnej fermentacji.

I jeszcze jedna rzecz łączy… Niby Praga, nic nowego, każdy zna, każdy był, ale jak tylko noga stanie na Moście Karola, a człowiek spojrzy na dumne Hradczany to, to miasto jest w stanie oczarować kolejny raz. I tak jest w pilsem, każdy zna, każdy pił, każdy uważa, że to nic specjalnego… a jest wręcz odwrotnie. Trzeba naprawdę stanąć na wysokości zadania, aby uwarzyć pilsa, który zadowoli tradycjonalistów, zaciekawi nowych adeptów piwowarstwa, a przede wszystkim uświadomi, że głównym zadaniem piwa jest dawanie radości z picia i dzielenia się nim!!!

Może się wydawać, że klasyczny Czech Pils to nic skomplikowanego, cztery składniki: woda, słód, chmiel i drożdże. Jednak nie ma tu miejsca na jakiekolwiek odstępstwa od klasycznych metod. Słód – klepiskowy, chmiele – europejskie i z obowiązkową obecnością chmielu Saaz (Żateckiego), dekokcyjne zacieranie, niespieszna dolna fermentacja, długie lagerowanie dla uzyskania czystego profilu. W zwiewnym, czystym profilu pilsa, nie ma miejsca na niedoskonałości. Każdy błąd, będzie jak fałszywa nuta w czasie koncertu wirtuoza. Jest zatem Czech Pils (na równi z Porterem Bałtyckim) egzaminem mistrzowskim. Sprostać mogą mu tylko ci, którzy mają wiedzę, upór, doświadczenie i wierzą w to co warzą… dziś postanowiliśmy stanąć przed takim egzaminem.

Oto zatem Podróże Kormorana – Czech Pils.

Dowodzik do kontroli!

Młodo wyglądasz... Musimy zweryfikować Twój wiek.
Czy masz już 18 lat???