WITBIER – belgijskie piwo

WIELKIEJ przyjaźni

Na naszej stronie internetowej i w mediach społecznościowych nie piszemy o sporcie. Od pisania zdecydowanie wolimy własną aktywność na świeżym powietrzu.

Oczywiście nie oznacza to, że nie udziela się nam euro-gorączka. Tak! Z wypiekami na twarzach śledzimy występy współczesnych gladiatorów. Jednak pozwolicie, że żyjąc w kraju, gdzie mieszka blisko czterdzieści milionów specjalistów od piłki kopanej oraz co najmniej dwadzieścia milionów selekcjonerów nasze opinie zostawimy dla siebie nabierając piwa w usta 😉

Są jednak momenty, o których trzeba powiedzieć, gdyż zdecydowanie wykraczają poza sport i dotykają spraw najważniejszych – człowieczeństwa, przyjaźni – po prostu ludzkiego życia…

Takim momentem był mecz Danii z Finlandią. Jak pewnie wszyscy wiedzą pod koniec pierwszej połowy zawału serca doznał Duńczyk – Christian Eriksen. Sytuacja była dramatyczna – piłkarza reanimowano na płycie boiska. Na całe szczęście wszystko skończyło się dobrze i Eriksen dochodzi do siebie w szpitalu.

Jednak tym, co zapadło w pamięć całego świata była postawa jego kolegów z drużyny. Najważniejszą postacią był kapitan reprezentacji Danii Simon Kjaer, który wpierw błyskawicznie udzielił koledze pierwszej pomocy, a następnie razem z bramkarzem Kasparem Schmeichelem zorganizował „mur” z ciał zawodników, by zapewnić intymność poszkodowanemu i pospieszył ze wsparciem siedzącej na trybunie partnerce Eriksena.

Mimo całego dramatyzmu sytuacja ta pokazała, że są wartości ważniejsze niż sport i cała jego marketingowa otoczka. Kjaer zachował zimną krew ratując ludzkie życie, a jako kapitan umiał pokierować kolegami z drużyny i wesprzeć bezbronną kobietę! Zdecydowanie zasłużył sobie chłop na duże piwo!

 

Jednak na tym nie koniec… jeszcze tego samego dnia wieczorem reprezentacja Belgii grała z Rosją. W tym meczu dwie bramki strzelił Romelu Lukaku – napastnik czerwonych diabłów. Po strzeleniu pierwszej podbiegł on do kamery i wykrzyczał całemu światu, że to gol strzelony dla Eriksena, z którym gra w Interze Mediolan. Słowa wsparcia, ale także własnych emocji związanych ze stanem zdrowia kolegi wyraził też odbierając nagrodę dla piłkarza meczu. Piękny gest, ale przede wszystkim ludzki gest, jakich mamy teraz tak mało…

 

Dziś Dania gra z Belgią. Zdecydowanym faworytem są Belgowie, ale Duńczycy – przez to jaką drużyną się okazali – już sobie zaskarbili sympatię fanów na całym świecie. Zatem nie pozostaje nam nic innego jak obejrzeć ten mecz licząc na to, że Eriksen wróci do zdrowia, a my będziemy świadkami większej ilości takich postaw, jak zespołu Danii, czy Lukaku.

Mamy też doskonałe piwo, które w punkt trafia w nastrój dzisiejszego dnia – Tym piwem jest nasz Witbier – belgijska odmiana piwa pszenicznego! Mamy zatem typowo belgijski styl piwa pszenicznego, którego charakter poza pszenicą budują kolendra oraz skórki słodkich i gorzkich pomarańczy. Wit zwany jest też bierre blanche ‘piwem białym’ – jak kolor włosów zespołu Danii. A jesteśmy też przekonani, że Witbier ma w sobie coś z Kjaera. Od 2013 roku, gdy zadebiutował jako piwo w serii „Podróże Kormorana” jest na rynku tylko po to, aby każdemu, kto chce się napić świetnej belgijskiej pszenicy przyjść z pomocą, zawsze w najwyższej formie! A sam… Wit jak na kapitana przystało nie chce nic – czeka na Was na sklepowej półce J

Witbier

Strona zawiera materiały przeznaczone dla osób pełnoletnich.

Czy masz ukończone 18 lat???