Potrójnie śliwkowane

Imperium Prunum w ozdobnej tubie

Końcówka roku to w naszym browarze czas piw wyjątkowych…

Tego okresu nie da się pomylić z niczym innym i na zawsze zapada on w pamięci. W dni rozlewu kolejnych piw cały browar wypełniony jest ich aromatem. Bez najmniejszej pomyłki możemy rozpoznać zapach słodowo-owocowej kompozycji Barlow Sorbus, ziemisty aromat gryczanego miodu Terra Donum, czy czarujący zapach jabłecznika, jakim cechuje się Astus Malum.

Jednak najbardziej charakterystyczny aromat towarzyszy rozlewom Imperium Prunum. Wędzoność i owocowość suski jest wręcz upojna… A może to złożenie tego, że wędzona śliwka to aromat, który kojarzymy z Bożym Narodzeniem? A może to przez to, że imperialny porter bałtycki z suską sechlońską rozpoczynał naszą przygodę z piwami imperialnymi… pewnie wszystko po trochu.

 

Wyjątkowość Imperium Prunum jest zauważalna na wielu poziomach. Wszak to przedstawiciel stylu porter bałtycki, z którego jesteśmy wyjątkowo dumni. Przecież to piwo z suską sechlońską, która jest naszą polską kulinarną dumą. Jednak także dlatego, że ciągle nas zaskakuje… Po pierwszych rozlewach Imperium Prunum nauczyło nas, że poza piwem daje także wyjątkowe śliwki (z których można zrobić cuda) oraz Esencję – wyjątkowo, gęste, mega owocowe cudo, które nie może się równać z niczym…

My tę naukę przyjmujemy z pokorą. Znając aksamitną, dymną owocowość piwa z ekstremalną wręcz ilością suski postanowiliśmy podzielić się ją z Wami. Do jednego z leżaków dodaliśmy trzy razy więcej suski i jeszcze bardziej wydłużyliśmy czas leżakowania piwa z wędzonymi śliwkami.

Jaki jest efekt? Trudno to opisać słowami, bo piorunujący to za mało powiedziane. Dodatkowo śliwkowane Imperium Prunum to porterowy ekstrakt z suski, dynamit aromatu i aksamit smaku. Jednym słowem poezja!

Ponieważ naszym zdaniem osiągnęliśmy nowy poziom piwnej ekstazy postanowiliśmy dokonać korekt w opakowaniu. Imperium Prunum dubeltowo śliwkowane trafiło do czarnej butelki, zostało zwieńczone złotym kapturkiem IP oraz zapakowane zostało do pierwszej w historii naszego browaru czarno-złotej tubyNaszym zdaniem to królewskie piwo zatem i jego opakowanie musiało być królewskie!!!

 

O tym, żeby podzielić się porterowo-suskową bombą myśleliśmy od dawna! Dziś nasze marzenie się spełnia. Gdy zaczynaliśmy ten projekt nikt nie znał pojęcia „pastry”, ale może w ten sposób stworzyliśmy pastry porter bałtycki? Nie nam to sądzić… Nasza rolą jest pokazywać piękno piwa oraz jego podatność na zmiany smaku według pomysłów piwowara. Mamy też nadzieję, że tę wersję Imperium Prunum porównacie do poprzednich warek… pijąc te piwa równolegle łatwo wyczujecie różnicę…

Browar Kormoran - Potrójnie śliwkowane Imperium Prunum w ozdobnej tubie

Dowodzik do kontroli!

Młodo wyglądasz...
Musimy zweryfikować Twój wiek.

Czy masz już 18 lat???