WARMIŃSKI PIKNIK Z BROWAREM KORMORAN

Majowy weekend zawsze kojarzył się tak samo… ciepłe, słoneczne dni, początek letniego sezonu, długi weekend, pierwszy grill, słowem otwarcie lata.

Tym razem jest jednak inaczej. Sytuacja związana z pandemią koronawirusa wymusiła na nas izolację, ograniczenie wspólnego spędzania czasu w grupach przyjaciół, czyli wszystko to, co tak bardzo cieszyło nas wraz z nadejściem maja.

Mimo, że wiatr w oczy i musimy zmagać się z licznymi przeciwnościami, nie poddajemy się. Chcemy pomagać sobie nawzajem, zarażać optymizmem i robić to na czym się znam i co kochamy… czyli dzielić się z innymi jedzeniem i sercem.

PREMIERA BEZALKOHOLOWEGO RADLERA GORZKA POMARAŃCZA

Pretekstem do naszej akcji jest premiera naszego bezalkoholowego Radlera Gorzka Pomarańcza. Do tej akcji przygotowywaliśmy się już dawno i teraz nie wyobrażamy sobie, aby nie dzielić się nim w Wami mimo tego, że tegoroczna majówka będzie inna niż wszystkie, które za nami.

KOSZ PIKNIKOWY PRZYJACIÓŁ KORMORANA

Aby dać namiastkę Majówki na Warmii przesyłamy zatem naszego radlera i kilka innych produktów naszego browaru, a piknikowy kosz uzupełniamy lokalnymi smakołykami, które wytwarzają nasi przyjaciele: Iza oraz dwóch Jarków. W koszu poza piwami są kozie sery, pyszne dojrzewające polędwiczki oraz ryby (wędzone i w formie seviche).

Mamy nadzieję, że ten koszyk wprost z Warmii będzie promykiem nadziei na pochmurnym niebie codzienności. Liczymy, że będzie źródłem przyjemności, smaku i pomysłów… nie tylko kulinarnych.

Co znajdziesz w koszu? Nasz wybór był prosty – wybraliśmy to, co sami lubimy i co jest owocem pracy naszych przyjaciół.

KOZI SER

Ser pochodzi z „Gospodarstwa nad Arem”. Rządzą w nim dwie kobiety mama – Helenka Wróblewska i córka – Iza Ciesielska. Panie hodują kozy alpejskie i burskie. Stado kóz wypasa się na polach – jak mawiają Panie „za domem”, czyli w miejscowości Kierźliny niedaleko Barczewa. Kozy bytują tak jak lubią – wolno; nikt ich nie popędza.

Dziewczyny hodują kozy od 1992 roku, a w ofercie cały szereg serów od twarożkowych, przez sery twarde podpuszczkowe, serwatkowe, a nawet jogurt i masło.

My wybraliśmy ser twardy ze względu na to, że najlepiej znosi transport, a jego niepowtarzalne walory aromatyczne i smakowe są fascynujące tak na początku, jak w czasie dojrzewania sera. Liczymy na to, że niepowtarzalny smak sera z Gospodarstwa nad Arem będzie nie tylko doskonałym kompanem do piw, ale także inspiracją do połączeń kulinarnych.

Więcej informacji:
http://www.nadarem.com.pl/
http://www.drirenaeristastystories.com/helena-wroblewska-i-izabela-ciesielska/

POLĘDWICZKA MIŁOMŁYŃSKA

Nie będziemy udawać, że jesteśmy wegetarianami. Są bowiem takie wędliny, przy których nie umielibyśmy kłamać, że tak jest. Jedną z nich jest „polędwiczka miłomłyńska” – dojrzewająca, otoczona ziołami i zimno wędzona polędwiczka wieprzowa.

Autorem tej wędliny jest Jarek Flis – masarz z Miłomłyna. Tradycje masarskie w rodzinie zapoczątkował jego dziadek, ale mimo trzech pokoleń doświadczenia sposób wyrobu wędlin jest niezmienny jak widok Kanału Ostródzko-Elbląskiego, który rozciąga się za oknami zakładu Jarka.

Polędwiczka miłomłyńska – nagradzana licznymi nagrodami („perłą”, czy medalem „smaków regionów”) – to wędlina, w której łączy się delikatny smak polędwiczki z kuszącym aromatem dymu oraz pikantnością ziołowej mieszanki. Mięsko jest delikatnie słone, a co za tym idzie można doskonale przepić je piwem.

Więcej informacji:
https://bit.ly/2x9Y4zA

RYBY Z KABORNA

Nasz browar znajduje się na Warmii… Warmii, a nie Mazurach! Wiemy jednak, że dla zdecydowanej większości Polaków obie krainy stanowią jedność. Bez względu jednak na nasz lokalny patriotyzm, pewne jest jedno, nasz region to miejsce, o którego charakterze decydują ryby.

Naszym zdaniem te najlepsze pochodzą z małej schowanej między Puszczą Napiwodzko-Ramucką, a Jeziorem Linowskim wioski Kaborno. Rybakiem w Kabornie jest Jarek Parol. Dla swoich ryb porzucił on karierę uniwersytecką i nad rzeczką w miejscu, gdzie od XVII wieku stał młyn, zbudował dom i hodowlę ryb. Co prawda w Kabornie hoduje się karpie, jesiotry, czy węgorze, naszym zdaniem najlepsze są pstrągi…

Aby to udowodnić przesyłamy dwa produkty. Najbardziej klasyczną wersję, czyli pstrąga wędzonego. Jest on doskonały zarówno do jedzenia bezpośrednio, jak też do past. Choć najbardziej polecilibyśmy go do zapiekanki, która składa się z podstawy w postaci ziemniaków gratin pokrytych warstwą wędzonego pstrąga, a na niej cząstki brokuła, zielone szparagi, czy plastry cukinii… Drugi produkt to ciekawostka, która jest połączeniem tradycyjnego pstrąga i kuchnią karaibską to ceviche z pstrąga. Filet z pstrąga marynowany jest w soku z limonki, a następnie z koprem i papryczkami chilli zalewany oliwą… dla nas niebo w gębie.

Więcej informacji:
http://www.drirenaeristastystories.com/jaroslaw-parol-tradycyjna-wedzarnia-warminska/
http://www.parolryby.pl/

BROWAR KORMORAN

Radler, 1na100 i klasyki

Radler - Browar Kormoran

Z ogromną satysfakcją przedstawiamy – Kormoran Radler Gorzka Pomarańcza. To mix jednego z najlepszych piw niskoalkoholowych na rynku, czyli 1na100, które czaruje cytrusowym aromatem z prawdziwym sokiem pomarańczowym.

Udało nam się uzyskać idealny balans pomiędzy efektem owocowej bomby z całą pomarańczową intensywnością, a jednocześnie zachować chmielowe, charakterne cechy piwa. Mamy zatem idealny balans piwa i soku – pomarańcza w tym duecie odpowiada za rześkość, a cytrusowy profil chmielu Citra sprawia, że w ustach czujemy smak nie tylko soku, ale także chmiel, którego smak sugeruje albedo cytrusowej skórki.

Jednak najważniejszym powodem, dla którego oferujemy radlera jest to, że może być to produkt bezalkoholowy! Jednak bezalkoholowość uzyskana jest w sposób całkowicie naturalny. Pozwalamy mu także naturalnie fermentować do momentu, kiedy nie jest już fermentującą brzeczką, ale ma wszystkie świetne smakowe i aromatyczne właściwości piwa w stylu APA. Warto zauważyć, że nie stosujemy też żadnych dodatków cukru, a jego naturalna słodycz to zasługa dojrzałych na słońcu pomarańczy.

Na sklepowe półki Kormoran Radler Gorzka Pomarańcza trafi już 13 maja, premiera będzie w sieci Żabka. I mamy nadzieję, że to słońce zamknięte w butelce uda się uwolnić już w normalnych warunkach – przecież piwo najlepiej smakuje z przyjaciółmi, a my… My znów siadamy do piwnej klawiatury, ale tym razem chcemy uderzać w czarne klawisze 😉

W koszyku znajdziecie nasze najlepsze piwa.

http://www.drirenaeristastystories.com/pawel-blazewicz-browar-kormoran/

Życzymy smacznego i wspaniałej majówki!

Paweł Błażewicz i Zarząd Browaru Kormoran

Dowodzik do kontroli!

Młodo wyglądasz...
Musimy zweryfikować Twój wiek.

Czy masz już 18 lat???